Problemy do rozwiązania:

1. Odległość miedzy obiektywem a przedmiotem fotografowanym – to zaledwie kilka centymetrów. Przy fotografii na stole jest to o tyle skomplikowane, że nogi statywu nie mieszczą się pod stołem i nie da się go już bardziej zbliżyć do fotografowanego przedmiotu. 

2. Motorized Rail do stackingu wymaga bardzo solidnego podparcia. Statyw to zapewnia – ale problem ten sam: czasem nie da się urządzenia przysunąć tak blisko, jakby się tego chciało. 

Rozwiązanie:

Można kupić płaski statyw pod nazwą PLATYPOD, który te problemy by rozwiązał. Ale:

1. PLATYPOD ma mocowanie tylko jedną śrubą – co nie wydaje mi się zbyt pewne w przypadku Motorized Rail.

2. Cena za PLATYPOD – to 100 USD, co za kawałek płytki z kilkoma dziurkami i trzema ‚nóżkami’ wydaje się być jednak kwotą cokolwiek wygórowaną. Bo cały osprzęt i tak trzeba byłoby kupić osobno.

Zrobiłem więc to ‚po swojemu’. W sklepie ogrodniczym kupiłem stalową płytkę, która od razu miała nawiercone otwory. Do tego 4 imbusowe śruby M6 i gumowe nóżki ze starej suszarki do bielizny. Przy pomocy typowych śrub fotograficznych przykręciłem do tego prowadnicę systemu Arca-Swiss. I tyle!

Możliwości:

1. W prowadnicę wstawiam urządzenie do stackingu. I w tym momencie wszystko jest naprawdę stabilne!

2. W tę sama prowadnicę wkręcam głowicę kulową zamocowaną na tzw. ‚szybkozłączce’. I nawet ciężki aparat z gripem trzyma się na tym bardzo stabilnie! Mało tego: nawet po odwróceniu aparatu w głowicy o 90 stopni – jestem w stanie robić zdjęcia z obiektywem skierowanym pionowo w dół!

Na podobny temat:

Podziel się z innymi: